Następnymi wyścigami Teamu Hurom były dwa pierwsze klasyki z serii Visegrad 4 Bicycle Race – V4 Kerekparverseny i Grand Prix Słowacji, Puchar Polski orlików w Grudziądzu oraz Memoriał Andrzeja Trochanowskiego. Kolarze Teamu Hurom stawali na podium aż czterokrotnie.

Wyścig V4 Kerekparverseny to węgierska część rywalizacji w klasykach wyszehradzkich. Start nastąpił w Budapeszcie, a 173-kilometrowa trasa prowadziła do opactwa Pannonhalma. Profil wyścigu był trudny i wielu zawodników nie utrzymywało nadawanego tempa. Silne podmuchy wiatru dodatkowo utrudniały zawodnikom jazdę. O zwycięstwo walczyła pięcioosobowa ucieczka, w której nie znaleźli się zawodnicy Teamu Hurom. Z decydującej grupki ciężki finisz wygrał Kamil Zieliński z Domin Sportu. Uciekający kolarze mieli bardzo dużą przewagę nad resztą stawki. Na linię mety każdy dojeżdżał już pojedynczo. Najlepszym z naszych okazał się Eryk Latoń. 23-latek stracił ponad sześć minut do zwycięzcy i zajął siedemnaste miejsce.

Dzień później peleton przeniósł się do Słowacji. W tym kraju odbył się drugi klasyk z cyklu Visegrad 4 Bicycle Race. Kolarze wystartowali w Bratysławie. Trasa licząca 181,6 kilometra prowadziła ich do finiszu na torze wyścigowym Slovakia Ring. Po 38 kilometrach ścigania w peletonie doszło do poważnej kraksy,. Brał w niej udział Bartłomiej Matysiak, na szczęście w niej nie ucierpiał. Na okrążeniach główna grupa podzieliła się na dwie części. W pierwszej z nich znaleźli się Paweł Franczak i Eryk Latoń. Obie grupy na finałowej rundzie połączyły się. Na torze wyścigowej tempo było bardzo mocne i poszczególni kolarze oderwali się od peletonu. Na linii mety jako pierwsza pojawiła się niewielka grupka. W niej był Paweł Franczak, który finiszował na trzecim miejscu. Pokonało go jedynie dwóch zawodników czeskiej ekipy Elkov-Author – Alois Kankovsky i Wojtech Hacecky.

W tym samym czasie orlicy Teamu Hurom – Stanisław Aniołkowski i Mikołaj Gutek, pozostali w Polsce i rywalizowali w Memoriale Szymona Wołocha zaliczanym do Pucharu Polski do lat 23. W sobotę rozegrano 15-kilometrową jeździe indywidualną na czas. Mikołaj Gutek wykręcił trzeci rezultat. W niedzielę zmagania odbyły się na siedmiu rundach dookoła Świecia. Wyścig ze startu wspólnego liczył 121 kilometrów. Na finiszu Mikołaj Gutek ponownie był trzeci. W pierwszej dziesiątce znalazł się również Stanisław Aniołkowski, który zajął dziesiąte miejsce.

Maj zawodnicy Huromu zaczęli od startu w 29. Memoriale Andrzeja Trochanowskiego. Wyścig odbywał się na siedmiu rundach wokół Baboszewa, każda z nich liczyła 21 kilometrów. W sześcioosobowej ucieczce dnia był Bartosz Warchoł. Kolarze, którzy odjechali od peletonu, zostali doścignięci dopiero dwie rundy przed metą. Mocne tempo w głównej grupie narzucili kolarze Elkov-Author, czego skutkiem było porwanie peletonu. W pierwszej grupce utrzymywali się Eryk Latoń i Paweł Franczak. Praca Czechów zakończyła się zwycięstwem Aloisa Kankovskyego. Trzeci finiszował Eryk Latoń, a tuż za nim przyjechał Paweł Franczak.